środa, 24 lutego 2010

Kolczyki


No i własnie dlatego chciałam pisać bloga coby w nim umieszczać rzeczy wykonane przez siebie, a tu...zonk. Kolczyki robione wczoraj poszły w świat i nie mam nawet fotek. Zostały tylko te. Były jeszcze w kolorze srebnym. Są mieniące sięi bardzo leciutkie (nawet udałomi się zasnąć w nich-i nic się nie stało ani mi ani im)

Szalik Marcinkowy




Szalik powstał na prośbę mojego synka, który ubolewał, że wszyscy mają czapki robione przeze mnie, a on w tym roku nie ma... Dlatego postanowiłam go wyróznic dodatkowo szalikiem. Szalik ma długości 150 cm. Jest w kolorach ulubionych przez syna: zielonym i niebieskim, a dodatkowo szarość, biel, czerń, żeby jakoś zgrać:)

wtorek, 23 lutego 2010

czas zacząć...

A jednak... postanowiłam pisać i pokazywać Wam kochani swoje prace. Napewno moja dezyzja jest dzieki wszystkim blogom,które odwiedzam oraz i przede wszystkim pewnej ANi.:) Kiedyś nigdy za bardzo nie ciągnęło mnie do prac takiego typu, jednak "z wiekiem " się zmienia. Pierwsze próby podjęłam w malowaniu na szkle. Potem w ciązy zaczęłam wyszywać i tak się zaczęła moja przygoda z nitką, drutami, szydełkiem,itp. Trwa i trwa... a pomysłow tyle, że głowa ich nie spamiętuje. A gdyby nie obowiązkidome i praca zawodowa to 24 godziny na dobę mogłabym zajmować się " tworzeniem".
Moje pracę są to przeważnie dla moich dzieci oraz jako upominki na rózżne okazje dla najbliższych. Nigdy nic nie sprzedawałam ani dalej w świat nie puszczałam ze względów zakompleksienia - ze nie są warte i że nikomu się nie spodoba. Dlatego czas to zmienić. Może innym tez coś się spodoba. A może nie tylko dla siebie bedę tworzyć :)
Od dwóch lat moim wielkim hobby jest działka ogrodnicza- i czy ktoś z mojej rodziny pamięta płacz,gdy trzeba było jechać na działkę? Tak, tak to byłam ja... Ale czas minął i obecnie uwielbiam siać, pielić, męczyć się, a potem zbierać cudne kwiaty, warzywa...ahh juz nie długo się zacznie. Troszkę nie z tego świruskaco? Lubi się męczyć- ale tak na uboczu to jest inne zmęczenie :)
Myślę, że znajdzie się też tu troszkę miejsca nie tylko na moje prace.